W moim domu nigdy się nie przelewało. Rodzice ciężko pracowali i nie było ich właściwie całymi dniami. Mi niczego nie brakowało, ale nie dostawałam wszystkiego, co chciałam mieć. Dlatego też zaraz po szkole średniej poszłam do pracy, żeby zarobić na swoje wydatki. Zamierzałam iść na studia zaoczne, bo pozwalała mi na to sytuacja. Miałam własne pieniądze.

Zamieszkanie w komfortowej kawalerce 

kawalerka do wynajęciaZdecydowałam się rozpocząć studia w Bydgoszczy, ponieważ znajdowała się tam uczelnia, która mnie interesowała. Dostałam się bez problemu na swój wymarzony kierunek. Przez pierwszy rok dojeżdżałam, ponieważ zajęcia miałam w weekendy, ale na drugim roku doszłam do wniosku, że chcę zamieszkać w Bydgoszczy. Byłam niezależna finansowo i mogłam sobie na to pozwolić. Byłam pewna, że znajdzie się dla mnie jakaś atrakcyjna kawalerka do wynajęcia i zależało mi, żeby zamieszkać blisko uczelni. W Bydgoszczy znalazłam wiele ofert mieszkań na wynajęcie i sporo z nich było blisko uczelni. Chciałam małą kawalerkę, ponieważ taka była o wiele tańsza w utrzymania a dla jednej osoby a planowałam zamieszkać sama. Znalazłam w biurze nieruchomości kawalerkę do wynajęcia w niskiej cenie. Była wyjątkowo komfortowa i co ważne w pełni umeblowana. To mnie skłoniło do tego, żeby ją obejrzeć. Kiedy pojawiłam się na miejscu, to pośredniczka nieruchomości już na mnie czekała. Pokazała mi całą kawalerkę i byłam nią zachwycona. Łazienka była duża a to mi odpowiadało. Ponadto w kuchni stał cały niezbędny sprzęt. Kawalerka była zadbana i widać, że stosunkowo nowa. Nawet w pokoju był balkon, a nie zakładałam nawet, że w kawalerce on będzie. Byłam zachwycona i od razu zdecydowałam się wynająć tę kawalerkę. Tata następnego dnia przyjechał ze mną do Bydgoszczy, żeby przywieść wszystkie moje rzeczy. Kawalerka bardzo mu się spodobała. Był bardzo dumny, że tak doskonale sobie radziłam.

Po ukończeniu studiów pracowałam nadal w tej samej firmie, ale dużo się zmieniło. Dostałam awans na stanowisko kierownicze i zarządzałam dziesięcioosobowym zespołem. Studia oczywiście pomogły mi w tym wszystkim. Zarabiałam dużo więcej i mogłam odłożyć sobie pieniądze. Miałam w planach zrobić prawo jazdy i kupić sobie jakiś fajny samochód. Zamierzałam to zrealizować jeszcze w tym roku.