Sam wynajmij samochód

W dzisiejszych czasach trudno od razu po ślubie przejść na tak zwane ”swoje”. My z mężem po ślubie jeszcze przez kilka miesięcy mieszkaliśmy z jego rodzicami. Mieliśmy takie szczęście, że oni mieszkają w domku jednorodzinnym, więc miejsca było sporo, a my mieliśmy czas, aby odłożyć trochę pieniędzy na własne cztery ściany. Wreszcie nam się to udało i nadszedł czas wielkiej przeprowadzki.

Wynajem dostawczego busa 

wynajem samochodów dostawczych krakówDo przeprowadzki zbieraliśmy się naprawdę długo, bo bardzo chcieliśmy, aby była przeprowadzona bardzo logistycznie. Mieliśmy do przewiezienia mnóstwo sprzętu, naszych ubrań, pełno kartonów z różnymi drobiazgami, książki. Generalnie trochę się nam tego nazbierało i kiedy to wszystko zaczęliśmy składać, to wiedzieliśmy, że nie przewieziemy tego samochodami osobowymi. Zaczęliśmy rozglądać się za firmami, które zajmują się przeprowadzkami. Mieliśmy kilka poleconych firm od naszych znajomych czy rodziny, którzy nie tak dawno korzystali z ich usług. Od razu zadzwoniliśmy, jednak okazało się, że żadna ta firma nie ma wolnych terminów w najbliższym czasie. Teoretycznie mogliśmy poczekać ten miesiąc, czy dłużej, ale po prostu nie chcieliśmy. Mąż wpadł na inny pomysł. Wpisał w wyszukiwarkę – wynajem samochodów dostawczych Kraków i powiedział, że przecież sami możemy wynająć busa i przewieźć te rzeczy. Pomysł mi się bardzo spodobał. Zadzwoniliśmy i mogliśmy mieć takiego busa już w najbliższy weekend! Zdecydowaliśmy się. Bus, muszę przyznać, był bardzo ładny. Nowy, umyty, czysty, zadbany, posprzątany. Widać, że firma, która zajmuje się takim wynajmem bardzo dba o swoje samochody. Obsługa też jest na bardzo wysokim poziomie. Bardzo mili panowie, którzy wszystko nam wytłumaczyli, wyjaśnili. Widać, że zależy im na klientach. Z samochodem też nie było żadnego problemu. Prowadził się bardzo dobrze, bez żadnych zastrzeżeń. 

Bardzo się cieszę, że mamy już za sobą tą całą przeprowadzkę. Bardzo chcieliśmy już mieszkać na swoim, więc cieszę się, że już możemy być w naszym własnym kącie. Dobrze, że mąż wpadł na pomysł wynajmu tego busa, bo szczerze mówiąc, to nie chciałam czekać aż tyle na firmę od przeprowadzek. Uwinęliśmy się raz dwa z przenoszeniem tych rzeczy sami, zwłaszcza, że nasi przyjaciele bardzo nam pomogli, a w kupie siła.