Przetwory w słoikach

 

Sezon na moje ukochane przetwory uważam za rozpoczęty. Uwielbiam ten czas, gdy w ogródku wszystko dojrzewa, a na obiad, śniadanie i kolację mogę jeść świeże owoce i warzywa. Ale jak to z ogródkiem bywa plonów jest tak dużo, że nie sposób wszystkiego zjeść na świeżo. I właśnie teraz nadszedł czas, aby przygotować ulubione weki.

W poszukiwaniu słoików

słoiki 900ml paletaOczywiście, jak co roku potrzebowałam nowe słoiki. Wybrałam się więc do sklepu, a właściwie do kilku w ich poszukiwaniu. Szczerze mówiąc nie spodziewałam się takich trudności. Okazuje się, że w tym okresie słoiki w sklepach schodzą, jak świeże bułeczki. Ale udało się. Znalazłam słoiki 900ml paleta była prawie pusta. Istne szaleństwo. Kupiłam ostatnich kilka sztuk, które musiały na razie wystarczyć mi na ulubione ogórki. Na szczęście po rozmowie z panią, która pracowała w tym sklepie dowiedziałam się, że już jutro ma być nowa dostawa. Pani jednak poradziła mi, żeby przyjechała do sklepu z samego rana, gdyż słoiki sprzedają się naprawdę szybko. Nie mogłam wyjść ze zdziwienia, gdy dowiedziałam się, że do sklepu dowożą paletę ze zgrzewkami, na których łącznie jest ponad 1000 słoików i że wszystkie mogą być sprzedane w ciągu kilku godzin. Nauczona wcześniejszymi doświadczeniami następnego dnia poszłam do sklepu z samego rana. Przy słoikach znajdował się już nie lada tłum, ale udało mi się kupić jeszcze dwie zgrzewki słoików 900ml. Dokupiłam też kilka małych na dżemy i powidła. Pomimo przygód, jakie spotkały mnie w sklepie, ulubione przetwory znajdują się już na półkach, czekając na jesienną porę.

Moja rada dla wszystkich kochających przetwory jest taka, żebyście nie zwlekali z zakupem słoików. Jeśli zastanawiacie się jakie kupić, to do ogórków najlepsze są te o pojemności 900ml, zaś na dżemy i powidła wystarczą 250ml. Udanego wekowania!