Na wczasy nad morze

Nie chcieliśmy być monotematyczni w kwestii opowiadania o swoich wakacyjnych wyjazdach. Właśnie dlatego w tym roku góry zamieniliśmy na morze. No dobrze, prawda wygląda po trochu tak, iż trochę znudziło nam się jeżdżenie na południe kraju i spacerowanie po lasach oraz wzniesieniach. Nie zdradzamy gór, wciąż je kochamy, ale mała odmiana chyba dobrze nam zrobi. Z takiego założenia wyszliśmy i rozpoczęliśmy poszukiwania miejscówki nad morzem. A wybór jest naprawdę spory.

Odpocząć i zwiedzać w Ustce

wczasy ustkaTrochę nie spodziewaliśmy się, że zakres wypoczynkowych możliwości na wybrzeżu jest taki szeroki. Okej, zdawaliśmy sobie sprawę, że jest to wciąż chyba najbardziej popularny kierunek wakacyjnych wyjazdów, ale ciekawych miejsc naprawdę znaleźliśmy mnóstwo. Ostatecznie uznaliśmy, że na nasze pierwsze od lat nadmorskie wczasy ustka będzie idealnym celem. Dlaczego? Powodów było kilka. Miejscowość jest uzdrowiskiem, więc zdrowotne walory na pewno były kuszące. Wiele innych kwestii także miało wpływ na naszą decyzję. Przede wszystkim baza noclegowa. W Ustce nie ma kłopotu ze znalezieniem ciekawego miejsca do przenocowania. Interesujące opcje znajdą tam rodziny, pary czy większe grupy. Obiekty noclegowe położone są w okolicy plaży lub promemady, a także z dala od tłumów, w bardziej kameralnych okolicznościach. W Ustce znajdziecie mnóstwo udogodnień dla turystów, między innymi parkingi na miejscu, obiekty z basenami, placami zabaw lub tarasami, na których można sączyć drinki, napawając się wspaniałymi widokami. Atrakcje także kuszą. Wiadomo, że najbardziej popularna jest plaża, w końcu wyjeżdżając nad morze trudno nie spędzić na niej żadnej chwili. Warto też pospacerować po promenadzie lub wybrać się na rowerową przejażdżkę wzdłuż wybrzeża albo w inne okoliczne trasy. Poza tym w Ustce znajduje się sporo zabytków i ciekawych, historycznych miejsc. Warto zobaczyć latarnię, dawną rybacką osadę, czyli chaty rybackie sprzed lat, bunkry czy port.

Te wszystkie miejsca znalazły się w programie naszego pobytu w Ustce. Nie było więc czasu na nudę, a urlop w tym mieście spędziliśmy odpoczywając, ale także zwiedzając okolice, również na wypożyczonych rowerach. Warto więc było tym razem udać się na wakacje w innym kierunku, niż w poprzednich latach. I wcale nie zamykamy sobie drogi w te okolice. Być może jeszcze kiedyś spędzimy tam urlop.