Woda deszczowa jest jednym z darmowych zasobów, do których każdy z nas ma dostęp. Wiele osób, starających się o uniezależnienie się od dostaw z zewnątrz (woda, prąd, ogrzewanie) wykorzystuje światło słoneczne, wiatr czy właśnie wodę opadową, aby osiągnąć ten cel. Chociaż początkowy koszt inwestycji może się wydawać wysoki, to jednak dość szybko zacznie się ona zwracać. Aby przekonać się, że takie inwestycje mają sens, można zacząć od czegoś małego, np. zbiornika na deszczówkę.

Woda deszczowa – wykorzystanie w domu i ogrodzie

dobre zagospodarowanie wody deszczowejWoda deszczowa nie nadaje się do picia bez uprzedniej filtracji, co znacznie podnosi koszt jej wykorzystania. O ile mamy dostęp do stałego źródła wody pitnej, na przykład z wodociągów, to nie ma powodu, aby dopłacać do systemu filtracji. Jednak deszczówka może zostać zużyta na wiele innych sposobów. Przede wszystkim, woda deszczowa jest doskonała do podlewania roślin w naszym ogrodzie. Przydaje się ona szczególnie w suchych okresach roku, kiedy z powodu suszy może nawet wystąpić problem z dostępem do wody wodociągowej. Deszczówka, zgromadzona nawet kilka miesięcy wcześniej, może uratować nasze kwiaty, drzewka owocowe, warzywa i trawnik. Odpowiednio dobre zagospodarowanie wody deszczowej to nie tylko podlewanie ogródka, można ją stosować także do mycia samochodu. Dzięki temu zaoszczędzimy na kosztach myjni, a dodatkowo nie będziemy tracić czasu, żeby na tę myjnię jechać. W domu deszczówka także może znaleźć zastosowanie, na przykład jako woda do spłukiwania toalety. Jednorazowe spłukanie to od trzech do nawet dziewięciu litrów wody – oszczędności tutaj mogą więc być bardzo duże, szczególnie przy dłuższym korzystaniu z deszczówki w tym właśnie celu. Jak już wcześniej wspomniano, uzdatnianie wody deszczowej do picia nie jest tanie, ale jest jak najbardziej możliwe.

Przefiltrowana, uzdatniona do picia deszczówka może okazać się wybawieniem w tych regionach, gdzie dostęp do stałych źródeł wody pitnej jest utrudniony albo niemożliwy, na przykład ze względu na nieopłacalność tworzenia przyłącza wodociągowego. W Polsce takie rozwiązanie stopniowo zyskuje na popularności, można więc oczekiwać, że koszty uzdatniania wody deszczowej będą powoli maleć, przez co będzie to rozwiązanie jeszcze powszechniej dostępne.